Ogólne 14.07.2026

Nysa: Dwie utraty praw jazdy za przekroczenie prędkości

W Nysie dwie utraty praw jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h w zabudowanym i poza nim; policja przypomina o konsekwencjach.

Komenda Powiatowa Policji

Armii Krajowej 11, 48-300 Nysa

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nysie regularnie podejmują działania na rzecz bezpieczeństwa na drogach naszego regionu. W minionym tygodniu mundurowi wyciągnęli konsekwencje wobec kierowców, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość o 50 km/h – zarówno w terenie zabudowanym, jak i poza nim. Rekordzista jechał 146 km/h, czyli 56 km/h szybciej od dozwolonej prędkości.

W związku z tym zatrzymano dwa prawa jazdy. Na trasie Pakosławice-Sidzina 60-letnia kierująca Audi jechała 146 km/h. Zgodnie z przepisami została ukarana mandatem w wysokości 1 500 złotych, nałożono 13 punktów karnych oraz zatrzymano uprawnienia. Dodatkowo dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany z powodu braku aktualnych badań technicznych.

Drugi przypadek miał miejsce w Hajdukach Nyskich, gdzie 49-letni kierowca Skody przekroczył prędkość o 54 km/h. Za to również otrzymał mandat i 13 punktów karnych, a prawo jazdy stracił na najbliższe 3 miesiące.

Od początku roku funkcjonariusze z Nysy łącznie odebrali 21 uprawnień za przekraczanie prędkości, bez względu na to, czy dotyczy to zabudowanego terenu, czy nie. Mundurowi apelują o bezwzględne stosowanie ograniczeń prędkości i kierowanie się zdrowym rozsądkiem. Przekroczenie prędkości zagraża nie tylko kierowcy, ale także innym uczestnikom ruchu. Ma to szczególne znaczenie w przypadku zdarzeń z udziałem pieszego, gdy nawet niewielkie przekroczenie ograniczeń ogranicza szanse na przeżycie.

Źródło: policja.gov.pl

TC

Tomasz Chmielewski

Relacjonuje transport i bezpieczeństwo na drogach, przygotowując praktyczne informacje dla kierowców i pieszych.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.