Weekend z promilami: czworo kierowców zatrzymanych
Czterech pijanych kierowców, trzy zdarzenia drogowe i błyskawiczne reakcje świadków. To bilans jednego weekendu. Policja apeluje: reaguj!
Zaledwie jeden weekend – a aż cztery osoby zostały wyeliminowane z ruchu za jazdę na podwójnym gazie. We wszystkich przypadkach to właśnie czujni świadkowie przyczynili się do powstrzymania niebezpiecznych kierowców. Funkcjonariusze zatrzymali im prawa jazdy, a pojazdy trafiły na parkingi strzeżone. Policja przypomina: pijany kierowca to śmiertelne niebezpieczeństwo – również dla niewinnych ludzi.
Pierwszy niepokojący sygnał dotarł w piątek tuż po 19:30. Osoba postronna zaalarmowała służby, widząc mężczyznę za kierownicą opla, który – według jej relacji – najpierw staranował metalowe słupki w pobliżu fontanny przy ul. Brackiej, a następnie uderzył w zaparkowany samochód. Świadek nie pozostał obojętny – natychmiast zareagował, wyciągnął kluczyki i uniemożliwił dalszą jazdę. Okazało się, że 59-latek miał 3 promile alkoholu we krwi. Funkcjonariusze nie tylko zatrzymali mu prawo jazdy, ale również dowód rejestracyjny; auto zostało odholowane.
W sobotę po godz. 22:00 kolejne zgłoszenie – tym razem o volkswagenie, który ściął latarnię i odjechał. 27-letni mieszkaniec Nysy nie uniknął odpowiedzialności; ukrywał się w pobliskich zaroślach, gdzie szybko trafił w ręce policji. W jego organizmie stwierdzono ponad 2 promile. Także on stracił uprawnienia do kierowania, a samochód został usunięty z drogi.
Niedziela przyniosła dwa kolejne przypadki. Około 1:00 w nocy na trasie Sowin–Przydroże auto wypadło do rowu. Kobieta, która opuściła pojazd, podawała zmienne wersje tego, kto prowadził. Szybko wyszło na jaw – 36-latka siedziała za kółkiem mając 2 promile. Straciła prawo jazdy, a jej volkswagen trafił na parking. Następnego dnia, około 15:40, świadkowie zwrócili uwagę na niebezpieczny styl jazdy młodej kobiety. Wynajęli ją – odebrano jej kluczyki, a 26-latka pieszo udała się w pole. Jej stan? Również ponad 2 promile. Pojazd został zabezpieczony, a kobieta pożegnała się z prawem jazdy.
Te zdarzenia pokazują, jak ważna jest postawa świadków. Gdyby nie ich reakcja, sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Raz jeszcze przypominamy – kierowanie pod wpływem alkoholu to przestępstwo. Oprócz utraty prawa jazdy sprawcy narażają się na kary finansowe, a nawet konfiskatę pojazdu.
Źródło: policja.gov.pl