49 mln zł na Nysę Kłodzką: przepławki pod Otmuchowem i 111,4 km udrożnionej rzeki
Nysa Kłodzka ma znów działać jak rzeka, a nie jak ciąg odciętych od siebie odcinków. Wody Polskie zapowiadają duże przedsięwzięcie, które połączy cele przyrodnicze z ochroną przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych: od udrożnienia migracji ryb, przez renaturyzację, po wzmocnienie odporności infrastruktury hydrotechnicznej.
Projekt będzie realizowany na terenie województwa opolskiego, w obrębie powiatów brzeskiego, opolskiego i nyskiego, a jego oddziaływanie ma objąć również województwo dolnośląskie. Łączna wartość zadania to 49 mln zł, przy czym ponad 38 mln zł stanowi dofinansowanie Unii Europejskiej #FunduszeUE. To jedna z kluczowych inwestycji środowiskowych prowadzonych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.
Od Barda do Odry: ciągłość ekologiczna na długim odcinku
Wody Polskie zakładają, że dzięki realizacji robót możliwe będzie odtworzenie ciągłości ekologicznej Nysy Kłodzkiej od rejonu Barda aż do miejsca, gdzie rzeka wpada do Odry. W praktyce oznacza to likwidowanie lub przebudowę przeszkód, które dziś blokują wędrówki organizmów wodnych oraz zaburzają naturalne procesy w korycie rzeki.
Projekt ma na celu przywrócenie naturalnych procesów zachodzących w rzece oraz usunięcie przeszkód utrudniających migrację organizmów wodnych.
Wody Polskie
W zamierzeniu ma powstać międzyregionalny korytarz ekologiczny. Ma on umożliwić swobodniejsze przemieszczanie się ryb dwuśrodowiskowych, takich jak łosoś, a także gatunków typowych dla górskich i podgórskich fragmentów cieków, m.in. pstrąga i lipienia. Oprócz samej migracji ważna ma być też poprawa jakości środowiska wodnego, odbudowa siedlisk i zwiększanie odporności ekosystemów na skutki zmian klimatu.
Co dokładnie powstanie w rejonie Otmuchowa i Kozielna?
Zakres przedsięwzięcia obejmuje nie tylko roboty budowlane, ale też nadzór inwestorski i autorski oraz działania informacyjne. Najbardziej widoczne dla mieszkańców będą jednak obiekty służące do pokonywania barier na rzece – przepławki – oraz prace przywracające bardziej naturalny charakter wybranych odcinków.
- budowę nowej przepławki przy jazie Michałów;
- budowę pięciu nowych przepławek w rejonie zbiornika Otmuchów;
- przebudowę istniejącej przepławki w rejonie zbiornika Kozielno;
- działania renaturyzacyjne i odtworzenie siedlisk;
- poprawę warunków migracji organizmów wodnych;
- zachowanie przepływów środowiskowych i ograniczenie negatywnych oddziaływań na ekosystem rzeczny.
Łącznie budowie lub modernizacji ma zostać poddanych siedem barier migracyjnych. Po zakończeniu prac ekologicznie udrożniony ma być odcinek rzeki o długości 111,4 km, co ma przełożyć się na realną zmianę w funkcjonowaniu całego systemu rzecznego.
Bezpieczeństwo i retencja: drugi filar projektu
Wody Polskie podkreślają, że działania środowiskowe mają iść w parze z korzyściami dla bezpieczeństwa. Według zapowiedzi realizacja projektu ma zwiększyć bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, poprawić retencję oraz wzmocnić kondycję ekosystemów wodnych. W tle jest też adaptacja do zmian klimatycznych: inwestycja ma podnieść odporność infrastruktury hydrotechnicznej na skutki coraz częstszych zjawisk ekstremalnych.
Realizacja projektu przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, poprawy retencji oraz wzmocnienia kondycji ekosystemów wodnych.
Wody Polskie
Skala prac – od rejonu Barda po ujście do Odry, na obszarze kilku powiatów w województwie opolskim i z oddziaływaniem sięgającym województwa dolnośląskiego – pokazuje, że to zadanie ma uporządkować nie pojedynczy fragment, ale cały ciąg Nysy Kłodzkiej. Jeśli zapowiedzi zostaną zrealizowane, rzeka ma stać się jednocześnie bardziej drożna dla organizmów wodnych i lepiej przygotowana na skutki zmieniających się warunków pogodowych.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!