Linia 288 między Nysą a Brzegiem: dokumentacja jest, pieniędzy nadal brak
Ponad godzina na trasę, którą wielu pasażerów chciałoby pokonywać znacznie szybciej - tak dziś wygląda kolejowa codzienność na odcinku Nysa–Brzeg. Dla mieszkańców regionu to nie tylko kwestia komfortu, ale też realny problem w dojazdach, szczególnie gdy celem podróży jest Wrocław. Bezpośredniego połączenia kolejowego brakuje, a jazda z przesiadką nie wszystkim odpowiada.
Najwięcej emocji budzi stan infrastruktury na linii 288. To właśnie zły stan torów na odcinku Nysa–Brzeg przez lata przekładał się na wyjątkowo długi czas przejazdu. Dziś, jak wynika z informacji przekazywanych przez pasażerów i obserwacji rozkładowych, pociąg potrzebuje ponad godziny, aby pokonać 47 kilmometrowy odcinek.
PKP PLK: rewitalizacja była w planach, ale zabrakło finansowania
W sprawie remontu linii 288 zwróciliśmy się do PKP PLK. Odpowiedź zarządcy infrastruktury jest jednoznaczna: przygotowania były, ale inwestycja nie weszła w fazę realizacji.
Informujemy, że projekt (rewitalizacja linii 288 – redakcja) nie został zrealizowany z uwagi na brak zapewnionego finansowania, pomimo wcześniejszego przygotowania dokumentacji i uwzględnienia go w planach inwestycyjnych.
PKP PLK
Jednocześnie PKP PLK podkreśla, że brak prac na tym konkretnym odcinku nie oznacza definitywnego zamknięcia tematu. Według przekazanych informacji linia nadal pozostaje w kręgu zainteresowania zarządcy, a kluczową barierą jest zapewnienie środków.
Pragniemy jednak podkreślić, że obecny brak realizacji tego konkretnego zadania na odcinku Nysa – Brzeg nie oznacza rezygnacji z dalszych działań w zakresie tej linii.
PKP PLK
Co dzieje się na linii 288 mimo braku rewitalizacji?
Choć zasadniczy remont odcinka Nysa–Brzeg nie ruszył, PKP PLK informuje o działaniach prowadzonych na tej samej linii w innym zakresie. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo na skrzyżowaniach torów z drogami oraz prace, które mają utrzymać infrastrukturę w stanie pozwalającym myśleć o większych inwestycjach w przyszłości.
Jak przekazuje PKP PLK, aktualnie realizowane przedsięwzięcia dotyczą m.in.:
- poprawy bezpieczeństwa na skrzyżowaniach linii kolejowych z drogami,
- przebudowy wybranych przejazdów kolejowo-drogowych,
- wymiany nawierzchni i montażu nowoczesnych urządzeń zabezpieczających.
Równolegle prowadzone są także działania utrzymaniowe. Ich cel jest praktyczny: przygotować infrastrukturę tak, by w razie pojawienia się finansowania można było wrócić do tematu rewitalizacji odcinka Nysa–Brzeg.
Inwestycja pozostaje w obszarze zainteresowania zarządcy infrastruktury i po zapewnieniu odpowiednich źródeł finansowania możliwy będzie jej powrót do realizacji.
PKP PLK
Dla pasażerów najważniejsze pozostaje pytanie, kiedy pojawią się środki, które pozwolą przełożyć plany na realne roboty torowe. Na razie pewne jest jedno: dokumentacja była przygotowana, ale bez finansowania rewitalizacja linii 288 na odcinku Nysa–Brzeg wciąż pozostaje w zawieszeniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!