Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz

Katastrofa na DK 46: 6 pojazdów zmiażdżonych, 14 osób w jednym karambolu

Reklamuj sie w tym artykule

Na drodze krajowej nr 46 między miejscowościami Sidzina a Pakosławice doszło dziś przed południem do dramatycznego karambolu, w którym uczestniczyło sześć pojazdów. W samochodach podróżowało łącznie 14 osób – tyle samo, co w małym autobusie. Dwie z nich trafiły do szpitala. To jedno z najpoważniejszych zdarzeń drogowych w regionie w ostatnich miesiącach.

Kaskada uderzeń na prostej drodze

Do wypadku doszło około godziny 11:45 na prostym odcinku trasy, poza obszarem zabudowanym. Ze wstępnych ustaleń policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nysie wynika, że kierowca ciężarówki najechał na pojazdy, które stały przed remontowanym fragmentem drogi. Siła uderzenia była tak duża, że uszkodzeniu uległy cztery auta osobowe: mercedes, ford, fiat oraz renault, a także jadący z przeciwka dacia.

Wszystkie pojazdy osobowe zostały poważnie zdeformowane. Na szczęście, jak poinformowała policja, wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. To kluczowa informacja – alkohol nie był przyczyną tragedii. Śledczy będą teraz analizować prędkość, zachowanie kierowcy ciężarówki oraz warunki na drodze.

Osiem zastępów i śmigłowiec w akcji ratowniczej

Na miejsce skierowano natychmiast osiem zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, zespoły ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz patrole policji. Służby działały sprawnie, mimo że każdy z pojazdów wymagał osobnej oceny i ewentualnego uwalniania poszkodowanych.

Dwie osoby, które odniosły obrażenia, zostały przetransportowane do szpitala. Nie ma jednak informacji o zagrożeniu ich życia. Pozostali uczestnicy zostali przebadani na miejscu i nie wymagali dalszej hospitalizacji. Śmigłowiec LPR był gotowy do ewakuacji, ale ostatecznie nie musiał interweniować.

Utrudnienia, objazdy i lekcja na przyszłość

Na czas działań służb wyznaczono objazdy, co na ruchliwej DK 46 – jednej z głównych arterii łączących Opolszczyznę z Dolnym Śląskiem – oznaczało spore utrudnienia. Kierowcy musieli uzbroić się w cierpliwość przez kilkadziesiąt minut. Obecnie droga jest już w pełni przejezdna.

Dla mieszkańców regionu to zdarzenie jest ważnym przypomnieniem o ryzyku na remontowanych odcinkach. Przed strefą robót często tworzą się długie kolejki – to właśnie w takich momentach dochodzi do niebezpiecznych najechania, gdy kierowcy ciężarówek nie zdążą wyhamować. Warto zachować szczególną ostrożność i obserwować lusterka, gdy stoimy w korku.

Policja apeluje o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków. Mimo że wszyscy uczestnicy byli trzeźwi, to jednak konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze. Działania służb pokazały sprawną koordynację – od strażaków po medyków i lotnicze pogotowie. Na szczęście tym razem obyło się bez ofiar śmiertelnych.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nysie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TC

Tomasz Chmielewski

Relacjonuje transport i bezpieczeństwo na drogach, przygotowując praktyczne informacje dla kierowców i pieszych.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!