Nowa kładka w Nysie. Brakujące przęsło połączono po latach walki o finanse
Po ośmiu latach oczekiwań mieszkańcy Nysy w końcu mogą przejść suchą stopą na drugi brzeg Nysy Kłodzkiej. W piątek oficjalnie oddano do użytku brakujące przęsło kładki pieszo-rowerowej przy elektrowni wodnej – inwestycję, która przez lata pozostawała jedynie obietnicą.
Historia przeprawy, której nie było
Problem z mostem przy elektrowni wodnej ciągnął się od 2015 roku. Wtedy zakończono modernizację koryta rzeki, ale wykonawca pozostawił konstrukcję bez jednego przęsła. Mieszkańcy zamiast pełnej przeprawy otrzymali „most” prowadzący donikąd – nie dało się nim przejść na drugi brzeg.
Sprawa regularnie wracała w lokalnych mediach i była przedmiotem interpelacji radnych. Przez kolejne lata inwestycja była zapowiadana, ale zawsze odsuwano ją w czasie z powodu braku pieniędzy w budżecie gminy.
Przeszkody finansowe i przełom
Główną barierą były finanse – koszt budowy brakującego przęsła przewyższał możliwości gminy. Dopiero w ubiegłym roku Gmina Nysa pozyskała środki zewnętrzne, które pozwoliły ruszyć z pracami. Dzięki temu wykonawca mógł przystąpić do uzupełnienia brakującego odcinka.
Inwestycja nie wymagała długotrwałych robót – po zapewnieniu finansowania samo wykonanie przęsła zajęło kilka miesięcy. Teraz kładka jest w pełni funkcjonalna i odpowiada na potrzeby pieszych oraz rowerzystów.
Co zmienia nowa przeprawa?
Od dziś kładka pieszo-rowerowa łączy dwa brzegi miasta, skracając drogę między osiedlami i ułatwiając dostęp do terenów rekreacyjnych nad rzeką. To szczególnie ważne dla osób, które codziennie musiały nadkładać drogi, by przejść na drugą stronę Nysy Kłodzkiej.
Nowa przeprawa wpisuje się również w szerszy plan rozwoju infrastruktury rowerowej w mieście. Jej otwarcie oznacza koniec ośmioletniego okresu, w którym mieszkańcy musieli szukać objazdów lub ryzykować przeprawę w niebezpiecznych miejscach.
Dlaczego to ważne dla lokalnej społeczności? Brakujące przęsło było symbolem niedokończonej inwestycji i wieloletnich zaniedbań. Jego ukończenie nie tylko poprawia bezpieczeństwo i komfort mieszkańców, ale też pokazuje, że systematyczne zabiegi o środki zewnętrzne mogą przynieść realne efekty. Dla Nysy to krok w stronę spójniejszej, bardziej dostępnej przestrzeni miejskiej.
Co dalej? Kładka jest już oddana do użytku, ale to nie koniec prac nad infrastrukturą w okolicy. Władze miasta zapowiadają dalsze działania mające na celu poprawę powiązań pieszych i rowerowych w tej części Nysy. Mieszkańcy mogą liczyć na kolejne ułatwienia – tym razem już bez aż ośmioletniego oczekiwania.
Źródło informacji: Urząd Miasta w Nysie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!